22 marca 2019 r. klasa VII, dzięki staraniom pani Alicji Michalskiej pojechała na trzydniową wycieczkę do Domu Wczasów Dziecięcych w Przemkowie. Naszą wycieczkę rozpoczęliśmy o godz. 10:30 spod szkoły. Po prawie półtoragodzinnej jeździe dotarliśmy na miejsce. W ośrodku przywitała nas pani Grażyna. To ona opowiedziała nam o zasadach i regulaminie pobytu w tym obiekcie, rozkładzie dnia oraz o tym, co jest zaplanowane na pozostałe dni.
Po obiedzie przyszła do nas pani Ania i to z nią wybraliśmy się do drugiego budynku po rowery. Od tego momentu zaczęła się nasza przygoda. Gdy wjechaliśmy do lasu, zrobiliśmy sobie krótka przerwę, aby omówić, gdzie na początek pojedziemy, Ostatecznie pojechaliśmy na dużą śródlądową wydmę, a następnie do bunkrów radzieckich. Wróciwszy do budynku, dużo czasu poświeciliśmy na spędzanie razem czasu w pokoju rozrywki, w którym znajdowały się piłkarzyki, bilard, duże klocki oraz basen z kolorowymi kulkami. Następnego dnia wynajętym autokarem pojechaliśmy na bagna oraz punkt widokowy, z którego mięliśmy okazję oglądać przez lornetki łabędzie, kaczki i inne ptactwo zamieszkujące to ogromne jezioro. Po powrocie czekała na nas kolejna atrakcja – robienie mydełek z różnorodnymi dodatkami. Kolejnym nauczycielem, który chętnie poświęcił nam czas był pan Adam. Z nim graliśmy w podchody, które zakończyły się remisem. Po zabawie wolny czas spędziliśmy na placu zabaw za ośrodkiem, a po kolacji, gdy zrobiło się już ciemno, zasiedliśmy razem przy ognisku i piekliśmy kiełbaski. Jednak to nie były już wszystkie atrakcje, bo dzień zakończył się dyskoteką – piżama party, na której daliśmy z siebie wszystko. W ostatni dzień zapakowaliśmy pięknie nasze mydełka na prezenty dla swoich bliskich a potem bawiliśmy się w gry integracyjne, które prowadziła pani Grażynka., Przez cały pobyt w placówce otrzymywaliśmy punkty od nauczycieli za zachowanie oraz zaangażowanie. Na koniec zostały podliczone i ogłoszone. I tak 3 miejsce zdobyła Jagoda Czarnota, 2 miejsce Roksana Borzyszkowska i Patrycja Miżdal a najlepszy okazał się Eryk Jadczyk , który oprócz dyplomu otrzymał również medal. Gdy nadeszła godzina 11 musieliśmy opuścić miejsce, w którym spędziliśmy cudowne dwa dni i pożegnać nauczycieli pięknym wpisem do kroniki. Lecz na tym nie zakończyła się nasza wycieczka. Pani Ala zabrała nas do pobliskiej stadniny koni na jazdę konną a potem do KFC na przekąski. Ta wycieczka była przyjemna i wyczerpująca, więc miło by było kiedyś ją powtórzyć.
Patrycja Miżdal - ucz. kl.7